Doda & Virgin - Piekarnia
Komentarze (8)
pffffff.
>
> Z niejednego się pieca chleb jadło,<BR>Ciepłe buły trafiają się częściej, niż chcę<BR>A z pozoru te duże rogale<BR>Kryją swój zakalec.<BR><BR><BR>Są tez słodkie pączusie, aż<BR>rzygać się chce ! Najpierw bardzo<BR>smakują, a potem – ach.... NIE !<BR>lekkostrawne suchary ratują znów mnie<BR>Ale one są mdłe .......<BR><BR>Ref.:<BR>Każdy gach, inny smak<BR>Co dzień inną chętkę mam<BR>Gryza dam, jak nie ten<BR>To wyrzucam nie wiem gdzie.<BR>Każdy gach, inny mag,<BR>Niech czarują ciągle mnie,<BR>Tak czy siak, chce znać smak<BR>Obojętnie , czy zaszkodzisz mi czy nie.<BR><BR>Z niejednego się pieca<BR>Chleb jadło. Miło było<BR>Też wafle pod ręką wciąż<BR>Mieć. I nie zawsze wybredny<BR>Mój brzuszek chciał coś zdrowo zjeść ....<BR><BR>Ref.:<BR>Każdy gach, inny smak.....
Doda spiewa tylko polowe z tego co tu napisalas.wiec po co to pisalas jak to niejest prawdziey tekst??????????
Ciepłe buły trafiają się częściej, niż chcę
A z pozoru te duże rogale
Kryją swój zakalec.
Są tez słodkie pączusie, aż
rzygać się chce ! Najpierw bardzo
smakują, a potem – ach.... NIE !
lekkostrawne suchary ratują znów mnie
Ale one są mdłe .......
Ref.:
Każdy gach, inny smak
Co dzień inną chętkę mam
Gryza dam, jak nie ten
To wyrzucam nie wiem gdzie.
Każdy gach, inny mag,
Niech czarują ciągle mnie,
Tak czy siak, chce znać smak
Obojętnie , czy zaszkodzisz mi czy nie.
Z niejednego się pieca
Chleb jadło. Miło było
Też wafle pod ręką wciąż
Mieć. I nie zawsze wybredny
Mój brzuszek chciał coś zdrowo zjeść ....
Ref.:
Każdy gach, inny smak.....